Sesja zdjęciowa dojrzałej kobiety we Wrocławiu
Uwielbiam sesje zdjęciowe w plenerze, które mają jasno określony klimat lub / oraz dokładnie wytyczony cel. W przypadku tej sesji założenia były jasne. Miałem pokazać, że kobieta również w dojrzałym wieku może się czuć (i być) atrakcyjna. Szalenie doceniam, gdy ludzie na sesji przychodzą z własnymi pomysłami, które ja mam ogromną przyjemność realizować. Sesja zdjęciowa dojrzałej kobiety w dwóch odsłonach.
Jedna sesja, dwie stylizacje
Monika otrzymała voucher na sesję zdjęciową w pakiecie EXTRA, co oznaczało, iż po sesji dostanie 20 zdjęć. Rzadko zdarza się, by klientka miała tak jasno sprecyzowaną koncepcję pokazania swojego piękna w kadrze. Tutaj w zasadzie koncepcje były dwie. Miało być ogniście i z pazurem oraz bardzo delikatnie. W efekcie oprócz dwóch stylizacji mieliśmy dwie scenerie. Obie starannie dopasowane, by tworzyć spójny klimat. Sesja zdjęciowa dojrzałej kobiety może mieć różne oblicza i nie zawsze musi to być robienie akrobacji na krześle z białym tłem za plecami.

Pierwsza stylizacja była dość odważna. Do niej pasowała bardzo surowa - nieco mroczna - przestrzeń miejska.

Gdy słońce zaczęło schodzić niżej postanowiliśmy wybrać się do parku i zmienić stylizację
Taka sesja zdjęciowa to idealny prezent
Dojrzałe piękno w odważnej odsłonie
Wiele kobiet w wieku 45+ miewa (często bezpodstawne!) problemy z akceptacją swojego wyglądu. Czasem nieco bardziej odważna sesja zdjęciowa pomaga kobiecie dostrzec to, co widzą inni, a na co ona sama pozostaje ślepa... Jej dojrzałe piękno. Taki też był motyw tej części sesji. Kobiecy urok nie jest czymś, co jest domeną wyłącznie młodości. To też chciała pokazać moja klientka. Samej sobie oraz innym.

Ciekawy to przypadek... Podczas sesji zdjęciowej na jednej ze ścian zauważyliśmy napisane imię...

Sesja zdjęciowa dojrzałej kobiety - retusz tak, ale zachowawczy
W dobie dziwnych filtrów, które nakładają na siebie kobiety warto iść pod prąd i być naturalnym. Swoją drogą, do bólu brzucha śmieszą mnie te wszystkie osoby z Tik Toka, które myślą, że odbiorca nie zorientuje się, że wyglądają inaczej... Tutaj założenie było jasne. Retusz ma być, ale nie może to być usilne odmładzanie. Poprawiamy jedynie cienie i ewentualne oznaki zmęczenia. Twarz ma pozostać naturalna!

Przeczytaj mój poradnik dla klienta
Wokół kwestii sesji zdjęciowych i ogólnie pojętej fotografii narosło wiele mitów. Nic zatem dziwnego, że wiele osób nie czuje gotowości, by stanąć przed obiektywem. Dlatego też specjalnie dla Was przygotowałem kompleksowy poradnik, który stale rozbudowuję o kolejne istotne kwestie.
Magia złotej godziny na sesji w plenerze
Kocham sesje plenerowe z jednego prostego powodu. Odpowiednie wykorzystanie światła owocuje magicznym kadrem. Tak jest szczególnie w przypadku parkowych scenerii. Wówczas niskie słońce magicznie doświetla tło, dając mu wspaniały koloryt. Druga stylizacja tej sesji okazała się niezwykle adekwatna do tego zjawiska.

Fotografując pod słońce narazić się można na flarę. Przeważnie uważana jest ona za defekt, choć w tym przypadku klientka była oczarowana tym efektem i wybrała wersję z flarą, choć zrobiłem również drugie zdjęcie, na którym udało mi się jej pozbyć.

Sesja zdjęciowa dojrzałej kobiety - drugą jej część rozpoczęliśmy od bliskiego portretu. Światło zadziałało dość specyficznie, tworząc niebieski zafarb na kruczo czarnych włosach. Postanowiłem w to nie ingerować i ten specyficzny błękit pozostawiłem w pełni świadomie.
Szaleńczy bieg w stronę światła
Ogromne zdziwienie wyrysowało się na twarzy kobiety, która w tym samym parku robiła inną sesję. Ustawiała swą modelkę w pozach iście instagramoywch na uroczej alejce. Ja z kolei dość obficie dałem wyraz swemu zachwytowi nad widzianym z oddali detalem. Wręcz popędziłem tam Monikę i zaczęliśmy działać. Chodziła ciągle do przodu i do tyłu, a ja próbowałem nieustannie łapać to, co mnie tak oczarowało.

Ujrzałem z oddali te roślinki, których nazwy nigdy nie pamiętam. Słońce uczyniło z nich magiczne światełka wśród głębokiego cienia. Poprosiłem moją modelkę o to, by kilka razy przeszła się w moją stronę, dotykając tego "ognia".

Słońce ostro przebija się przez drzewa, tworząc magiczny efekt bokeh. Do tego nieostrości również na pierwszym planie. Wszystko płonęło łącznie z migawką mogego aparatu, gdyż "strzelałem" nieustannie.

Jeszcze jedna flara. Stanęliśmy w takim miejscu, że ledwo widziałem modelkę... Blask był niesamowity! Postanowiłem to wykorzystać!

Sesja kobieca w ruinach
Sesja zdjęciowa w ruinach to dobre rozwiązanie, gdy chcemy zbudować ciekawy klimat wokół kobiecego ciała.
Sesja zdjęciowa dojrzałej kobiety we Wrocławiu - podsumowanie
Tego typu sesje są dość dużym wyzwaniem dla fotografa. Sesja zdjęciowa dojrzałej kobiety ma jedno proste zadanie - pokazać jej piękno, które z wiekiem staje się inne, lecz nie ginie. Należy odpowiednio dobrać scenerię i stylizację. W tym przypadku trafiłem na klientkę, która dość solidnie przygotowała się merytorycznie, gdyż jasno określiła swoje preferencje oraz cele sesji. Dobry efekt dała również skuteczna praca ze światłem oraz... pogoda.
