Sesja z psem na łące z górami w tle
I znów mam okazję opowiedzieć o czymś, co kocham. Właściwie są to dwie miłości. Do psów i do fotografii. Tym razem sesja psa na łące z górami w tle. W rolach głównych nieznośnie energiczna Moka oraz bezgranicznie urocza Julia. Jednak i druga swoim blaskiem ociepliła nieco chłodną przestrzeń wokół. Sesja ta była nie lada wyzwaniem. Dlaczego...? Przeczytajcie!

Moka już od samego początku próbowała pokazać swój twardy charakter. Wypatrzyła mnie z oddali i "należycie" powitała. Miałem już w rękach teleobiektyw i zareagowałem odpowiednio
Piękna sceneria to potężny atut
Sesja z psem na łące ma niejedno oblicze. Podczas każdej sesji z psem staram się o różnorodność kadrów. Fotografuję psy w ruchu oraz gdy odpoczywają. W samotności oraz w towarzystwie ich człowieka. Właściwy dobór optyki to kwestia kluczowa, gdy chcę ukazać piękną scenerię. Bystrzyca Kłodzka to miejsce, które oferuje wiele jako miejsce na sesję plenerową. Oprócz ciekawej architektury są tu również górskie widoki. Aby pokazać piękne tło postanowiłem fotografować dłuższym obiektywem. Dzięki temu owe górskie lasy nie zniknęły w tle.

Energiczny pies, piękna kobieta i malownicze tło - przepis na udaną sesję zdjęciową!
Taka sesja zdjęciowa to idealny prezent
Sesja z psem na łące to dobry pomysł w przypadku energicznych modeli
Powiedzieć, że Moka to pies pełen energii to nie powiedzieć absolutnie nic! To nie jest grzeczna, elegancka dziewczynka. Zachowuje się jak totalny urwis. Są psy, które zrobią wszystko za smaczka. Moka zdecydowanie najbardziej kocha się bawić. Im więcej w tej zabawie biegania, tym lepiej. Z tego względu łąka okazała się najlepszym miejsce. Miałem możliwość wykonania sporej ilości dynamicznych kadrów.

Sesja z psem na łące to możliwość, by zwierzak totalnie się wyszalał. Bieganie z patykami to życiowa pasja tej ślicznotki!

Moka oprócz biegania opanowała do perfekcji efektowne podskoki
Pies wariuje i co dalej?
Miałem już pierdyliard zdjęć Moki podczas szaleńczego biegu z patykiem i bez. Widziałem cały repertuar jej akrobacji. Ona nigdy nie traci energii! Co, gdy robię sesję takiego pieska? Wówczas daję mu się bawić i fotografuję... Ludzi lub krajobraz. Podobnie jak w przypadku sesji zdjęciowej Dominiki z Ironem, tutaj również postanowiłem sfotografować uroczą panią. Urocze były również okoliczności, gdyż wiatr... okazał się świetnym stylista. Miałem chyba nosa, bo w plecaku znalazł się FujiFilm X-H1, do którego podpięty miałem obiektyw Carl Zeiss Makro - Panar 2/100 z mocowaniem Nikon F (ach, te adaptery....). Fuji uwielbiam za jego niesamowite kolory oraz szarości. Postanowiłem wykonać kilka bardzo spontanicznych i mocno niepozowanych portretów. Naturalne piękno, wiatr, kontrastowość Zeissa i obrazek Fuji...

Sesja z psem na łące może być również dobrą okazją do tego, by wykonać ciekawy portret

Cóż za wyczucie... Zazdrośnica zorientowała się, że w centrum uwagi zastąpiła ją Julka. Moka dostała smaczka na zachętę, więc bawimy się dalej!

Sesja psa w parku: Dominika & Iron
Wiosna to idealny czas na sesję zdjęciową z psem. W tym roku nie próżnuję i fotografia psów stała się moim stałym zajęciem.
Sesja z psem na łące - czas na jakiś psi portret
Pies się wyszalał, a ja zgromadziłem mnóstwo dynamicznych zdjęć. Teraz w końcu mogę wziąć do ręki lżejszy sprzęt i wykonać kilka portretowych kadrów. Moka jednak również leżąc stara się pozostawać w ruchu. Dlatego też nawet w przypadku (z pozoru) statycznej części sesji zdjęcia wykonuję w trybie seryjnym.

Widok niezwykle rzadki tego popołudnia. Moka spokojnie leży...

Jeszcze drugi profil. Korzystam póki jest spokojna, bo za chwilę...
Wizyta rodzeństwa i to podwójnie
Po pewnym czasie z oddali usłyszeliśmy radosny szczek. To Ginger! Brat Moki, który przyszedł razem z Basią, a więc starszą siostrą Julki. Wtedy dopiero się zaczęło... Ja też lubię poszaleć i powygłupiać się z siostrą. Jednak to, co tych dwoje zaczęło robić to jakiś obłęd. Niestety byli tak sprytni, że nie udało mi się ich sfotografować podczas zabawy. Zupełnie jakby wiedzieli o co chodzi i cisnęli ze mnie bekę. Fajnie było przynajmniej popatrzeć na ich radosną zabawę oraz porozmawiać z Basią.

Sesja z psem na łące: siostra radośnie biegnąca w kierunku brata

Po chwili biegali już razem w całkowitej euforii

Kto ma siostrę ten wie o co chodzi...
Sesja z psem na łące - czym fotografowałem?
Ten - ostatni już - akapit to część dla fotografów. Nigdy nie robię tajemnicy z tego czym i jak fotografuję. Poniżej przedstawiam cały schemat, a były to trzy zestawy:
- Sony A9 oraz FE 200-600 mm F5.6-6.3 G OSS (sprawdź ceny): Wszystkie zdjęcia z oddali, akrobacje oraz nabiegi pieska
- Sony A7RIIIa oraz ZEISS Batis 1.8/85: Zdjęcia portretowe Moki oraz kadry, na których są oba psy
- FujiFilm X-H1 oraz (adaptowany) Carl Zeiss Makro Planar 2/100 ZF: Monochromatyczne portrety Julki
