Sesja plenerowa z gitarą jako wyrażenie siebie
W swojej pracy fotografa staram kierować się zasadą, że sesja zdjęciowa ma mieć jakiś temat. Świetnym motywem przewodnim jest pokazanie człowieka i jego pasji. Dlatego też sesja plenerowa z gitarą idealnie wpisuje się w mój nurt myślowy. Nie jest to pierwsza tego typu sesja w moim wykonaniu. Tym razem przed obiektywem gościłem wyjątkowego człowieka.

Piotr Szumigalski gra na gitarze oraz śpiewa w zespole Wydział Urbanistyki. Ponadto pisze teksty i komponuje muzykę.
Sceneria równie istotna co pierwszy plan
Kocham fotografię krajobrazu, uwielbiam komponować "warstwowe" kadry. Z tego względu często podczas sesji czy reportażu dbam również o to, by modela pokazać jako część otoczenia. I to właśnie temu otoczeniu poświęcam ogrom uwagi. Sesję wykonaliśmy w Bystrzycy Kłodzkiej. Chciałem pokazać klimat tego miasteczka. Nie chciałem jednak robić tego w sposób do bólu oklepany. Dlatego też wędrowaliśmy po miejscach, które raczej nie są opisane w przewodnikach turystycznych.

Bystrzyca Kłodzka pełna jest ciekawie wyglądających obiektów, na których czas mocno odcisnął zęby. Buduje to niesamowity klimat
W pewnej chwili zacząłem mieć wrażenie jakbyśmy kręcili teledysk. Zamyślony Piotrek, żywe kolory FujiFilm oraz bardzo klimatyczne otoczenie. Tutaj granica pomiędzy realizmem, a nieco teatralnym charakterem była bardzo wąska. Postanowiłem iść drogą budowania historii, która nie musi być zbyt dosłowna.

To moje ulubione zdjęcie z tego spotkania. Przestrzeń między dwiema kamienicami, którą stanowią ciągnące się schody. Do tego surowość tej ściany... Wykorzystałem światło wpadające od góry i od tyłu. Całość urzekła mnie już w momencie naciskania spustu migawki.
Sesja plenerowa z gitarą - kadry monochromatyczne równie istotne co kolorowe
Zawsze staram się, aby część każdego materiału zrealizowana była w odcieniach szarości. Fotografia monochromatyczna to moja pasja. W erze cyfrowej każde zdjęcie może być kolorowe, by później stać się monochromatyczne. Często dopiero podczas obróbki podejmuję ostateczną decyzję. Jednak w tym przypadku od razu wiedziałem, że te kadry będą pozbawione koloru!

To zdjęcie ma jeszcze jeden istotny element. Celowo ustawiłem modela tak, by flara swym blaskiem nieco okryła jego twarz. Takie pozorne niedoskonałości to moje stałe zagranie. Sceneria, monochrom i takie właśnie zagranie światłem. To coś, co jedni będą uwielbiać, a inni będą tym gardzić. Lubię wyrazistość.

Szerszy kadr, większa głębia ostrości i wyraźniejszy model. Tutaj zadbałem o to, by jego bujne włosy wypełniło światło zachodzącego słońca.
Taka sesja zdjęciowa to idealny prezent
Bliski portret to pozycja obowiązkowa
Sesja plenerowa z gitarą powinna zawierać również bliski portret. Lubię fotografować ludzkie spojrzenia tak, by same w sobie były tematem kadru. tutaj dołożyliśmy jednak drugi istotny element, a więc instrument. Dla mojego modela jest on niczym najlepszy przyjaciel. Tym samym emocji w kadrze nie brakuje.

Tak, wiem... To zdjęcie jest ciemne. Takie też miało być, bo taką obaj mieliśmy wizję.

Czasem nawet i ja fotografuję w iście "pinterestowym" stylu.

Jak zawsze wykonałem również wersję nieco szerszą. Wszystko po to, by model miał możliwość późniejszego wyboru zdjęć.
Sesja plenerowa z gitarą - praktyczne wskazówki
Jeśli interesuje Cię sesja plenerowa z gitarą pamiętaj o kilku bardzo ważnych szczegółach. Jak już wspominałem - sesja zdjęciowa to coś w rodzaju teatru. Z tego względu podczas sesji faktycznie możesz grać lub nawet śpiewać. Sprawi to, że kadr będzie naturalny. Poza tym na scenie grasz, a nie pozujesz. Dlatego warto, aby w tym aspekcie wszystko było w pełni naturalne. Sesja plenerowa z gitarą to pokazanie człowieka wraz z jego pasją. Jednak gitara odgrywa tu niemal tak samo ważną rolę jak model. Należy pamiętać, by była czysta, bez odciśniętych palców. Warto również rozważyć założenie nowych strun, które na zdjęciu będą pięknie lśnić. Strój musi być dopasowany do klimatu sesji, ale też do instrumentu. Warto rozważyć również obecność trzeciej osoby. Czasem przydaje się ona, by potrzymać gitarę. Zwłaszcza gdy sesja przeprowadzana jest w miejscach, gdzie sprzęt może ulec uszkodzeniu czy porysowaniu.

